Wlosy po warkoczykach

ghg 262

Moja bratanica ogromnie kocha zabawy włosami, można całymi dniami ją głaskać, czesać a je kierować. Jest przy tym właściwie zaangażowana, że potrzebując żebym całość wyglądało prześlicznie potrafi jeden warkoczyk układać sześć razy, za wszelkim razem ubierając na nie urządzenia do włosów do włosów, lub wpina w nie spinki. Bardzo drodzy szkolne spektakle i przygotowanie się do nich. Jej ostatnia rola Ksiażniczki Żartownisi istniała natomiast zabawna i musiała perfekcyjnej fryzury i ubrania. Na startu mama splotła jej kilkanaście warkoczyków z położonymi w nie wstążkami. Później ta piękna jedenastolatka powiedziała nie, nie i nadal raz nie. Lepiej będę robiła w wnętrzach.... tak i się zaczęło. Pół godziny podkręcania dodatkowo ich pisania. Wyglądała przepięknie jak wielka królewna. Tylko jak więc obcuje z rozpieszczonymi dziewczynkami dość szybko ponownie zmieniła zdanie. Nie dzieląc się spośród ostatnim, że od rozpoczęcia wytwarzania się do występu upłyneło już około dwie godziny. Niespodziewanie.... totalnie zmieniła idee, i w jej mowie brzmiało to chwila dużo tak "nieeee, ja tak nie chcęęęę, w niczym nie przypominam księżniczki, co daleko jej niewolnicę". Zażyczyła sobie nową fryzurę, ułożone włosy w skórze wypełnionego koka. Na wesele tak jak stworzyła wcześniej mamy obecnie umiejętność w upinaniu jej włosów toż ostatnim zupełnie poszło nam szczególnie sprawnie. Jej matka z jednej strony ja z następnej i w dwadzieścia minut były znakomite.